Autor |
Wiadomość |
<
Filmowe dyskusje
~
Carnosaur, reż. Adam Simon, 1993
|
|
Wysłany:
Czw 10:04, 12 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Recenzja filmu "Carnosaur":
[link widoczny dla zalogowanych]
Zapraszam do dyskusji na temat filmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Czw 22:23, 04 Paź 2007
|
|
|
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield
|
|
CARNOSAUR - mini recenzja by Judith Myers
Akcja całego filmu rozgrywa się w ciągu 79 godzin na pustkowiu, gdzie kiedyś przebiegała „autostrada dinozaurów”. Widać, że autorzy chcieli oddalić się w zupełnie inną stronę co Spielberg, przez co z przepięknych widoków przepełnionych zielenią obraz skoncentrował się na piaszczystych i skalistych pagórkach owianych kurzem i pyłem. Film stał się nieestetyczny, przez co można wspaniale wczuć się w atmosferę zbliżającego się zagrożenia brRrRrRr...
Błędem w produkcji jest tytuł, sygnalizujący że będziemy mieli faktycznie do czynienia z carnosaurem. W rzeczywistości pojawia nam się deinonychus będący podobny do velociraptora. Oprócz tego w innych kadrach można ujrzeć nawet T. Rexa ! Tak więc widzimy wielkie niezdecydowanie autorów, którego z dinozaurów w końcu pokazać… Sam wygląd gada jest niezły a by podkreślić jego wielkość na potrzeby filmu zbudowano miniaturowe makiety. Niestety rzuca się to w oczy i ciężko jest odczuć rozmiary prehistorycznego potwora Choć sam pomysł nie był zły, to zabrakło talentu do wykonania, przez co mamy wrażenie że oglądamy „Godzille” z lat '50 pomimo że znajdą się zwolennicy i takiej formy.
„Carnosaur” jednak to przede wszystkim obfity popis elementów gore. Dinozaury w sposób okrutny zabijają swoje ofiary, a autorzy nie oszczędzają nam krwi, kończyn i wnętrzności. Styl realizacji obrzydliwych scen spodobał mi się a ich poziom jest przyzwoity. Pojawiają nam się motywy z odgryzaniem głowy, kończyn czy rozpruwaniem korpusu i wyjadaniem wnętrzności.
Pomimo iż „Carnosaur” nie jest filmem wysokich lotów to warto po niego sięgnąć. Jego główne atuty to gore, aktorstwo i BARDZO pesymistyczne zakończenie. Co z tego że produkcja powstała zaledwie w miesiąc po premierze „JP”, skoro jej styl oddalił się w zupełnie innym kierunku, tworząc swój specyficzny klimat. Zawierający pare zbędnych dłużyzn obraz polecam wszystkim miłośnikom ekranowej adrealiny O
6, może 7/10
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Judith Myers dnia Pią 14:15, 21 Mar 2008, w całości zmieniany 4 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 14:11, 21 Mar 2008
|
|
|
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield
|
|
Tak sobie własnie zaglądam na niektóre recenzje naszego portalu, i widzę, że Dux napisał "Wydany przez VIM jeszcze na starych, dobrych VHS-ach jest jednak pozycją którą dostać jest dosyć ciężko". Myślę jednak, że to masówka bo w ilu wyporzyczalniach byłem to ją mieli
Ale co do ocenki to widzę że się już zgadzamy. BTW... ta moja mini recka powyższa była jedną z pierwszych napisanych przeze mnie hihihi...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Judith Myers dnia Pią 14:13, 21 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 14:24, 21 Mar 2008
|
|
|
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Orca
|
|
Cytat: |
Myślę jednak, że to masówka bo w ilu wyporzyczalniach byłem to ją mieli |
Masówka jak najbardziej, z tego co pamiętam dużo cięższa do dostania była choćby dwójka, trójka w sumie też była pospolita.
Co do mini recki i rozważania nad gatunkami dinozaurów, to sam tytulik filmu mówi dużo, gdyż karnozaury to po prostu ogólna nazwa mięsożernych teropodów zyjących w kredzie i jurze, toteż nie jest to żadem błąd, gdyż takiego dinozaura jak Carnosaur po prostu nie było - jest to jedynie określenie charakteryzuijace drapieznego, mięsożernego dinka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 14:31, 21 Mar 2008
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 988
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
|
ślepy51 napisał: |
Cytat: |
Myślę jednak, że to masówka bo w ilu wyporzyczalniach byłem to ją mieli |
Masówka jak najbardziej, z tego co pamiętam dużo cięższa do dostania była choćby dwójka, trójka w sumie też była pospolita.
Co do mini recki i rozważania nad gatunkami dinozaurów, to sam tytulik filmu mówi dużo, gdyż karnozaury to po prostu ogólna nazwa mięsożernych teropodów zyjących w kredzie i jurze, toteż nie jest to żadem błąd, gdyż takiego dinozaura jak Carnosaur po prostu nie było - jest to jedynie określenie charakteryzuijace drapieznego, mięsożernego dinka  |
karnozaur nie, ale zdaje się że karnotaur był (o ile pamiętam dobrze z lat dziecięcych kiedy się dinuśkami pasjonowałem) - miał 2 małe rogi na głowie i żarł mięso.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 14:32, 21 Mar 2008
|
|
|
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield
|
|
Hymmmm... toś mnie zaskoczył W latach młodości miałem niezłego świra z donozaurami stąd też je w miare rozróżniam- przynajmniej te najbardziej podstawowe. W takim razie widzę że się nieźle walnąłem w tym tekscie, i skoro jest to określenie miesozaurów to wszystko by się zgadzało. Może nawet to były w takim razie po prostu raptorki a nie żadne deinonychuy bo w zasadzie są one dość do siebie podobne
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 14:34, 21 Mar 2008
|
|
|
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield
|
|
Cement napisał: |
karnozaur nie, ale zdaje się że karnotaur był |
OOOOO OO O widzisz widocznie mi się coś pokiełbasiło i troszke poprzekręcałem ehhhh
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 18:33, 23 Mar 2008
|
|
|
Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Crystal Lake
|
|
Odswieżyłem sobie jakiś miesiąc temu ten film i znów zacząłem na nim przysypiać. Bardzo kiepska pozycja aczkolwiek animatroniczne dinozaury Buechlera i gore naprawdę dobre.
Niestety ogółem to dość nudne widowisko, sprawia wrażenie nakręconego od niechcenia.
Odnośnie wydania kasetowego to jasne, że masówka. W większości wypożyczalni to mieli (sam miałem swego czasu ok 5 kaset z tym filmem).
Dwójki nigdy na vhs w Polsce nie widziałem i nic mi nie wiadomo o tym, czy wyszła a co do trójki to wydało ją zdaje się NVC co za tym idzie masówka, ale spotykałem ją w wypożyczalniach znacznie rzadziej niż jedynkę.
Karnotaur był i był cudowny! i spełnia swą rolę znakomicie w dark ride 'Dinosaur' w disney world na florydzie (zajebista atrakcja nawiasem mówiąc)
Edit : Pomyłka w JP 3 był Ceratozaur (ma jeden róg na pysku) a ten a atrakcji Disneya jest Karnotaur(dwa rogi na łbie )
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez critters dnia Nie 19:56, 23 Mar 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 1:42, 23 Gru 2008
|
|
|
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Wrocław
|
|
Odświeżyłem dziś pozycję z mojej młodości i czasów biegania do zadymionej wypożyczalni VHS. Muszę przyznać, że dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Świetny film klasy b, nie dość że leje się krew i jest kilka dobrych efektów gore (m.in. zmasakrowana morda jednego z dopadniętych) to są również różne serowe atrakcje. Zwróciłem także uwagę na anty-hippisiarski akcent oraz świetne zakończenie. Na uwagę zasługuje na pewno scenka z młodym dinem drzącym japę w mrocznej scenerii, takie sceny uwielbiam najbardziej - charakterystyczny klimat lat 80-tych jak zwykle nie do podrobienia. Krótko mówiąc dobra zabawa!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 23:08, 30 Gru 2008
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 988
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
|
Bardzo fajna, nawet jeśli mało ambitna pozycja. Dużo gore, animatroniczne dzieła J.C. Buechlera prezentują się bardzo dobrze. Aktorstwo daje radę, wyróżnić należy także ścieżkę dźwiękową (motyw z napisów wpada w ucho), a zakończenie mocno kopie po twarzy. Rozczarowała mnie jedynie - choć zważywszy na budżet to raczej zrozumiałe - niewielka ilość dinozaurów, bo straszą nas raptem 2 bestie (tyranozaur i deinonychus). Ogólnie jednak moje odczucia bardzo pozytywne.
7/10
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|