Autor |
Wiadomość |
<
Filmowe dyskusje
~
Cello, reż. Woo-cheol Lee, 2005
|
|
Wysłany:
Nie 15:27, 27 Kwi 2008
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 988
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
|
Recenzja filmu "Cello" ("Wiolonczela")
[link widoczny dla zalogowanych]
Zapraszam do dyskusji na temat filmu.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Cement dnia Wto 15:34, 06 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Nie 15:32, 27 Kwi 2008
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Dobry straszak, przyjemnie się go ogląda, a muzyka jest po prostu genialna. Do tego ciekawa historia i krwawy, sugestywny finał... no podobało mi się. Nawet momentami zbyteczne eksponowanie efektów specjalnych nie psuje efektu końcowego. Po raz kolejny schematy straszą, więc źle nie jest. Ta siódemeczka to jak najbardziej trafiona ocenka , bo to naprawdę przyzwoite ghost story w koreańskim wydaniu/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 10:57, 04 Maj 2008
|
|
|
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield
|
|
Wiolonczela to dobry ghost story, wg mnie lekko wybijający się ponad przeciętność. Wiele razy schematy te były wałkowane, lecz tutaj sprytnie nimi manipulowano dzięki zdominowaniu grozy przez dramat. O tak, ewidentnie jest to wyciskacz łez z drobnymi elementami horroru i to wszystko. Stokroć razy wolę obejrzeć Perukę która też sobie rezerwuje do zrecenzowania
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Judith Myers dnia Nie 13:06, 04 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 10:07, 11 Lip 2008
|
|
|
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
|
|
Rzeczywiscie film mógł sie podobac. Rozkrecał sie, straszył przygotowywał do finału i cóż powiedzieć, był on dobry i zaskakujacy ( choć oczywiście daleko mu do nowatorskości che che ). Film jako całośc daje rade ale własnie tym prawdziwym fajerwerkiem, argumentem przechylajacym szale na recz dobrego filmu, było jego zakończenie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|