Autor |
Wiadomość |
<
Filmowe dyskusje
~
Dead Snow, reż. Tommy Wirkola, 2009
|
|
Wysłany:
Śro 12:29, 29 Kwi 2009
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 988
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
|
Recenzja filmu "Dead Snow"
[link widoczny dla zalogowanych]
Zapraszam do dyskusji na temat filmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Śro 14:43, 29 Kwi 2009
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 988
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
|
Miałem recenzować ten tytuł, ale Pottero mnie ubiegł Już od pierwszej sceny, gdy zagrało "In the Hall of the Mountain King" Griega, czułem że będzie to dobry film. I w rzeczy samej, "Dead Snow" to rewelacyjny, pełen nawiązań do klasyki ("Braindead", "Evil Dead", "Friday The 13th") zombie movie, oferujący przede wszystkim szeroką gamę świetnie wykonanych efektów gore oraz piękne ujęcia norweskich gór. Wirkola zachował równowagę pomiędzy scenami grozy a wstawkami humorystycznymi, dzięki czemu akcenty są rozłożone równomiernie. Nie sposób nie wspomnieć też o kapitalnej charakteryzacji zombie (zwłaszcza pułkownika Herzoga ) i fajnym zakończeniu. Brawo !
8/10
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Cement dnia Śro 14:44, 29 Kwi 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 21:42, 29 Kwi 2009
|
|
|
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik / Warszawa
|
|
Zapewne też dałbym w recenzji 8/10 albo nawet więcej, gdyby nie to, że po obejrzeniu filmu czułem pewien niedosyt – chyba przez to, że nazbyt się nań napaliłem. Niemniej podtrzymuję to, co napisałem w recenzji: „Død snø” gwarantuje znakomitą zabawę na poziomie i powinien spodobać się osobom, które lubią takie dziwne klimaty. Więcej takich filmów proszę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 0:56, 01 Maj 2009
|
|
|
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik / Warszawa
|
|
Wirkola zapowiedział już następny film – „Hansel and Gretel: Witch Hunters”, czyli historię Jasia i Małgosi, którym traumatyczne przeżycia z Babą Jagą tak dały się we znaki, że wypaczyły ich dziecięce umysły, w wyniku czego po latach rozpoczynają krwawą rzeźnię na wiedźmach. Po „Død snø” ów pan ma u mnie kredyt zaufania, tak więc czekam niecierpliwie z nadzieją, że nie zacznie powielać schematu ze swojego udanego zombie-filmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 16:56, 16 Maj 2009
|
|
|
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
A mnie się średnio ten film podobał. Niby fajny ale dopiero ostatnie pół godziny jest super. Pierwsza godzina filmu jest taka sobie, przede wszystkim nudna trochę, nic ciekawego się nie dzieje. Za nawiązywanie do klasyki horrorów (np. jeden z bohaterów nosi koszulkę z filmu "Braindead") dam 5/10.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|