Autor |
Wiadomość |
<
Filmowe dyskusje
~
Nightmare on Elm Street 2, reż. Jack Sholder, 1984
|
|
Wysłany:
Czw 13:35, 12 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Recenzja filmu "Koszmar z ulicy Wiązów 2: Zemsta Freddy'ego" (A Nightmare on Elm Street Part 2: Freddy's Revenge)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zapraszam do dyskusji na temat filmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Nie 19:49, 29 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 988
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
|
Jedna z najlepszych części "Koszmaru" sceny zabójstw, "wyjścia" Kruegera z Jessiego i jatka ba basenie naprawdę super. Zakończenie tradycyjne, naprawdętrudno siędo czegokolwiek przyczepić. Wydać też wyraźny postęp w charakteryzacji postaci Freddy'ego w stosunk udo części 1. Może "dwójka" jest trochę mniej klimatyczna od arcydziełą Cravena, ale nadal ma magię "Koszmaru"
10/10 byłem pod dużym wrażeniem po obejrzeniu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 16:44, 07 Cze 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Ja również. 8/10 z pewnością jedna z najlepszych części "Koszmaru..." gorsza od jedynki i trójki, ale ma klimat, a scenki z imprezy pozostają w pamięci, podobały mi się również ochoczo przez wszystkich krytykowane pieski z głowami dzieci. Bardzo dobra kontynuacja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 19:45, 29 Lip 2007
|
|
|
Dołączył: 29 Lip 2007
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brooklyn czasem MDZ ; )
|
|
Oh , częśc dobra jak najbardziej Duuzo gorsza od czesci I najlepszej i gorsza od 3 i chyba nawet 4-tej. Ale i tak trzyma swój poziom .
Freddy Krugger w dobrej formie , wręcz swietnej, żerujac na chlopaku i tkwiac w jego srodku. Warto odswieżyc sobie tą część. 7/10
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 7:19, 30 Lip 2007
|
|
|
Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
|
|
Ja znienawidziłem tą część przygód FREDKA. Nie, że z filmem coś nie tak ale początkowa scena ( ta z autobusem ) no cóż, dane mi to było widzieć jak miałem latek kilka i zakradająć się za fotel taty chciałem zobaczyć co on takiego ogląda, że ja nie mogłem siedzieć razem w nim w pokoju. Czemu ja go nie posłuchałem wtedy?? Po obejrzeniu tego fragmentu z autobusem, zaczęło się - koszmary, nie spanie po nocach, strach przed własnym kiblem - ciągło się to ze 3 tygodnie. Przygody fredka są naprawdę straszne dla młodego dzieciaka. Biedny mój sym będzie - ja cierpiałem - jemu też to puszczę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 12:18, 30 Lip 2007
|
|
|
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 590
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Konstantynów Łódzki
|
|
Zgadzam sie z przedmowca (chociaz po czesci...). Jak najbardziej jestem fanem calej serii Koszmarow... jednak musze przyznac, pierwszy sequel byl chyba najgorsza czescia! Fakt, ze Freddy prezentuje sie zdecydowanie lepiej niz w cz I (ten makijaz z drobnymi modyfikacjami przetrwal az do cz VI) jednak bohaterowie/ofiary totalnie nawalily. Przede wszystkim nie moge przezyc chlopaka, ktory gral glowna role! Po Nancy Thomson z czI mial niezle zadanie do wykonania i w mojej opinii nie podolal temu zupelnie! Efekty udane (jak na tamte lata...), oczywiscie niezapomniana jest scena transformacji Jessy`ego we Freddy`ego. Ale zakonczenie? No co to do licha ciezkiego ma byc? Freddy`ego pokonuje sila milosci? No co jak co ale to raczej dobre do jakiegos melodramatu, a nie do Koszmaru! Konczac podtrzymuje twierdzenie, iz jest to najslabsza odslona Koszmaru z ulicy Wiazow, chociaz przyznaje, ze i tak od czasu do czasu do niej wracam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 14:01, 30 Lip 2007
|
|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 1567
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Tarnów
|
|
W moich oczach dwójeczka jest bardzo porządną kontynuacją- mroczną i zrobioną z pomysłem (przynajmniej nie kopiuje idealnie założeń jedynki). Freddy wciąż prezentuje sie rewelacyjnie, jest mrocznie z klimatyczną muzyką w tle, ale mimo wszystko czegoś tu brakuje. Po pierwsze napięcia, gdyż samym klimatem jeszcze nie stworzy sie dobrego horroru. Po drugie
Crypt Keeper napisał: |
Przede wszystkim nie moge przezyc chlopaka, ktory gral glowna role! Po Nancy Thomson z czI mial niezle zadanie do wykonania i w mojej opinii nie podolal temu zupelnie! Efekty udane (jak na tamte lata...), oczywiscie niezapomniana jest scena transformacji Jessy`ego we Freddy`ego. Ale zakonczenie? No co to do licha ciezkiego ma byc? Freddy`ego pokonuje sila milosci? No co jak co ale to raczej dobre do jakiegos melodramatu, a nie do Koszmaru! |
dokładnie to co stwierdził przedmówca
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:47, 06 Paź 2007
|
|
|
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield
|
|
Dla mnie jest to szczególna i najlepsza część z serii, ze względu że od niej właśnie zaczęła się moja przygoda z Freddym. Byłem dzieckiem kiedy ma starsza siostra przynosiła kasety wideo od koleżanek, a ja szukałem w nich TYLKO horrorów. Wtedy to znalazłem właśnie ZEMSTE FREDDY'EGO. Film tak mi się spodobał że jak oglądnąłem go wieczorem to kolejnego dnia rano również musiałem Zawsze śmiałem się ze sceny podczas której nasz pupilek dopada trenera i bije go parasolkami po gołym tyłku. To były wspaniałe czasy. Oczywiście mam ten film na taśmie wideo w oryginalnym wydaniu
Tak bardzo chciałbym aby wróciły tamte czasy, które wiadomo że już odeszły bezpowrotnie. Praktycznie większą część mojego dzieciństwa przesiedziałem przed odtwarzaczem (bo wtedy jeszcze nie było wideo, zresztą, odtwarzacz mam po dzień dzisiejszy - bezcenne) telewizorem i w miejscowych wyporzyczalniach tak bardzo mi tego brak... Czasami myśle że miałem urodzić się dawniej a nie w tym zapomnianym przez Boga, chemicznym świecie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|