Autor |
Wiadomość |
<
Filmowe dyskusje
~
Nightmare on Elm Street 5, reż. Stephen Hopkins, 1989
|
|
Wysłany:
Czw 13:43, 12 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Recenzja filmu "Koszmar z ulicy Wiązów 5: Dziecko snów" (A Nightmare on Elm Street 5: The dream child):
[link widoczny dla zalogowanych]
Zapraszam do dyskusji na temat filmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Śro 19:08, 22 Paź 2008
|
|
|
Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
|
Dla mnie każdy z filmów z serii Koszmar z Ulicy wiązów to ciekawy horror choć po 3 części niestety jest już coraz gorzej.W przypadku 5 części nie jest źle choć przez cały seans miałam wrażenie wtórności i powielania schematów.Freddy zawsze posiadał niecodzienne poczucie humoru i 'lubił wyśmiewać się z wad,skłonności swoich ofiar lecz w 5 części trochę za bardzo się wyluzował.Sama fabuła według mnie w tej części jest najsłabsza.Sytuacje ratuje główna bohaterka i sam Freddy.Również początkowe sceny są ciekawe.Z sentymentu dla Freddiego wystawiam ocenę 7/10 bo i tak przewyższa on wiele innych produkcji z tamtego okresu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 19:18, 23 Paź 2008
|
|
|
Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Crystal Lake
|
|
Ta 'recenzja' mnie rozpieprza Szybko, treściwie i przyjemnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 19:38, 23 Paź 2008
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Ja z kolei widzem chociaż nie chcem wtórność już w części pierwszej, a w ogóle to z perspektywy czasu jak patrzam na te pułapki co się Fredek w nie łapie to zastanawiam się, czy ktoś nie walnął przy pisaniu skryptu o jednego browara za dużo... tak ni mniej ni więcej jak 5/10 już dla jedynki... szykuj ta się na zmianę recki... kiedyś... a części piętej nie widziałem i mi się nie chce, tak to treściwie zrecenzuję.... bo jak była okazja to oglądałem późno, a że późno to często nietrzeźwo... wolę się nie wypowiadać, ale migawkowe ujęcia pamiętam - oby do następnej okazji...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez dux dnia Czw 19:38, 23 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 19:17, 24 Paź 2008
|
|
|
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Orca
|
|
dux napisał: |
Ja z kolei widzem chociaż nie chcem wtórność już w części pierwszej, a w ogóle to z perspektywy czasu jak patrzam na te pułapki co się Fredek w nie łapie to zastanawiam się, czy ktoś nie walnął przy pisaniu skryptu o jednego browara za dużo... tak ni mniej ni więcej jak 5/10 już dla jedynki... |
No ja od dawna powtarzam, że końcówka jedynki psuje cały filmik i zamienia go w horrorową wersję "Home Alone" - ale to nadal niezły film i 5/10 to chyba mimo wszystko lekko krzywdzaca ocena. Dla mnie to solidny straszak, tak w sam na 4/6 czyli jakieś 7/10. Dobry horror, aczkolwiek nic ponadto.
A recka piątki rzeczywiście niszczy!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ślepy51 dnia Pią 19:18, 24 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|