Autor |
Wiadomość |
<
Filmowe dyskusje
~
Texas Chainsaw Massacre 2, reż. Tobe Hooper, 1986
|
|
Wysłany:
Pią 8:44, 13 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Recenzja filmu "Teksańska masakra piłą mechaniczną 2" (Texas Chainsaw Massacre 2):
[link widoczny dla zalogowanych]
Zapraszam do dyskusji na temat filmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Pią 18:38, 13 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 988
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
|
Niestety film jest znacznie słabszy od części pierwszej, Tobe Hooper zupełnie zagubił gdzieś znakomity klimat swojego arcydzieła z roku 1974 r. Pochwalić należy efekty gore (Tom Savini się postarał ), ale jak dla mnie zdecydowanie zbyt dużo tu czarnego humoru, który zresztą nie jest najwyższych lotów (chociaż tekst jednego z członków rodzinki "przynajmniej nie będę miał problemów z hemoroidami", wygłoszony po tym jak szeryf rozciął mu tyłek piłą mechaniczną, rozbawił mnie na chwilę). Pozatym Leatherface został przedstawiony w sposób niemal parodiujący.
Aha i jeszcze fajna jump scena w budynku radia, podskoczyłem na krześle aż
5,5/10 konkludując, punkty głównie za gore i sympatyczną główną bohaterkę .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 19:00, 13 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ze świata
|
|
" ...Nie wchodzi się do cudzego domu z psalmem na ustach... "
Z perspektywy czasu wydaje mi się, że jeżeli ktokolwiek miał prawo uśmiercić "TCM" to właśnie Tobe Hooper. Mimo, że wielokrotnie spotykałem się z miażdżącymi opiniami na temat tego filmu, to wciąż uznaje go za najsensowniejszą część po oryginale (włączając w to remake i prequel).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 8:02, 14 Kwi 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
|
Jestem na NIE. Film rozczarował mnie niemiłosiernie. Zero tego klimatu z oryginału, czarny humor mówią niektórzy - ok - tylko zabiło to napięcie (przynajmniej w moim wypadku.) Gość z płytką we łbie?
...Jakim cudem on w ogóle przeżył, skoro w jedynce została z niego miazga ... no tak, sory to brat bliźniak autostopowicza z jedynki... nie dość, że głupie to jak but to jeszcze w dodatku nie wynika to z samego filmu tylko z wypowiedzi twórców...
Na plus kilka krwawych scen . Film można obejrzeć i potraktować jako ciekawostkę, ot i tyle 2/10.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|