Forum Horrormania Strona Główna
Autor Wiadomość
<    Horrorowe pogadanki   ~   Filmy, które ostatnio widziałem
Pottero
PostWysłany: Śro 19:21, 08 Lip 2009 


Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik / Warszawa


„Udręczeni” (The Haunting in Connecticut) – co prawda nie miałem zamiaru oglądać tego filmu, ale dla świętego spokoju zgodziłem się pójść na to do kina z siostrą. Ma osiemnaście lat, za horrorami nie przepada (bać się nie lubi, gore’u też nie lubi, bo uważa, że to obrzydliwe) robiła pod siebie oglądając zwiastun, więc wierciła mi dziurę w brzuchu, żebym jej towarzyszył. Tak więc poszedłem, posiedziałem i wyszedłem. Nic specjalnego, tym bardziej, jeśli wcześniej oglądało się dokument z Discovery. Scenarzyści nieźle wywiązali się z zadania dorobienia sensownego uzasadnienia nawiedzeń, ale i tak fabuła często jest szyta grubymi nićmi. Obejrzeć się co prawda da, ale nie należy się spodziewać rewelacji – biorąc pod uwagę ograniczenie wiekowe i straszenie za pomocą sprawdzonych sposobów, jest to raczej film dla osób, które horrory oglądają od czasu do czasu.

Swoją drogą, czy ktoś z redakcji wziął na warsztat ten film? Napisałem co prawda recenzję, ale jeśli już ktoś to obrobił i wysłał, to skoncentruję się raczej na dokumencie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pottero dnia Czw 15:39, 09 Lip 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pottero
PostWysłany: Wto 22:48, 14 Lip 2009 


Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik / Warszawa


„Ręka” (The Hand) – zrobiłem wczoraj coś, co robię od naprawdę wielkiego święta, czyli załączyłem telewizor, bo jakoś mnie naszło na „Za garść dolarów” – co z tego, że mam na DVD, skoro można podbić oglądalność w tv? Jak już się zabrałem za telewizję, to poskakałem po kanałach i na Cinemaksie trafiłem na ciekawą pozycję – „Rękę”, reżyserowaną przez samego Olivera Stone’a. Cóż, najwidoczniej pomiędzy nakręceniem „Ręki” i „Plutonu” podszkolił reżyserskie rzemiosło, bo „Ręka”, jego drugi w karierze film (oba to horrory) pełnometrażowy, jest dość słaby. W sumie nie wiadomo, czy Stone’owi, odpowiedzialnemu również za scenariusz, chodziło bardziej o horror, czy o jakiś psychologiczny thrillero-dramat. Jest kilka ciekawych pomysłów, jest nienajgorsza realizacja, ale to wszystko jakoś rozmywa się w niezdecydowaniu i przewidywalnym zakończeniu. W sumie to taka produkcja, którą w latach 80., w złotej erze kaset video, dałoby się obejrzeć na VHS-ie, ale teraz raczej nie zachęca. Okazuje się, że poza „Aleksandrem” Stone miał jeszcze jakieś słabsze filmy, ale mam nadzieję, że „W.”, za którego mam zamiar się niedługo zabrać, mimo wszystko będzie w miarę udany.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pottero
PostWysłany: Sob 20:57, 29 Sie 2009 


Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik / Warszawa


„A Polish Vampire in Burbank” – może i widać i słychać, że budżet filmu zamknął się w trzech tysiącach dolarów i zrealizowany został przez grupę znajomych, ale jeśli jest się miłośnikiem niskobudżetówek, w dodatku z Polski, to perypetie wampira imieniem Dupah, mającego kompleksy z powodu małych kłów, mogą się spodobać. 7/10

„House of Usher” – wariacja na temat opowiadania Poego, wysmarowana przez Davida DeCoteau. Campowa stylistyka i ogólne założenie może by się sprawdziły z bardziej utalentowaną ekipą, a tak film leży i kwiczy przez homoerotyczne sceny (nie, żebym miał coś do gejów, ale po prostu za dużo tego było jak na osiemdziesięciominutowy film mający być horrorem), brak klimatu (nawet muzyka Harry’ego Manfrediniego nie pomogła) i dłużyzny. 3/10

Recenzje dwóch powyższych i jeszcze kilku innych filmów niedługo trafią na redakcyjną skrzynkę mejlową.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pottero
PostWysłany: Sob 18:21, 05 Wrz 2009 


Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik / Warszawa


„Oszukać przeznaczenie IV” (The Final Destination) – grupa nastolatków stara się wykiwać przeznaczenie, czyli po raz czwarty dokładnie to samo, tyle że sposoby uśmiercania są jeszcze głupsze, a całość staje się jeszcze bardziej irytująca. Żałuję pieniędzy, które wydałem na bilet i tych, które przepłaciłem za popcorn i coca-colę – trzydzieści pięć złotych przepadło bezpowrotnie. Jedyny plus wyjścia do kina to spotkanie się ze znajomymi, ale moglibyśmy ten czas i pieniądze spożytkować znacznie przyjemniej, chociażby siadając w ogródku piwnym, bo pogoda dziś jeszcze dopisywała.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PanczuroRokiezo
PostWysłany: Pią 20:48, 09 Paź 2009 


Dołączył: 09 Paź 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrołęka


Frontier(s)- horrory są moją pasją i gdy tylko mam trochę czasu wolnego (trochę około 2 h ) obejrzę sobię jakiś horror. Od dziecka oglądałam horrory i teraz nie tyle mnie straszą co zaskakują bądź dają odrobinkę,naprawdę odrobinkę dreszyku . Frontier jest właśnie takim filmem. Reżyser zaznaczył,że nie jest to film dla normalnych ludzi ,miał rację. Po jego obejrzeniu byłam baaardzo mile zaskoczona,gdyż jest to moim zdaniem naprawdę dobry film. Zaskoczył w moje zainteresowania ,ponieważ jest wątek neonazistów .Genialnie nagrane wszystkie sceny.W czasie oglądania wzrasta napięcie a widz za wszelką cenę chce się dowiedzieć jak potoczą się losy bohaterów. Wart obejrzenia . !

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PanczuroRokiezo dnia Pią 20:54, 09 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PanczuroRokiezo
PostWysłany: Pią 20:51, 09 Paź 2009 


Dołączył: 09 Paź 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrołęka


Jakiś czas temu, przeszukiwałam z koleżanką płyty jej brata aby obejrzeć jakiś film znalazłyśmy CD podpisaną tytułem : " Szamanka" . Z nadzieją , że będzie to jakieś dobre kino, włączyłyśmy. Do tej pory nie mam zielonego pojęcia o czym ten film opowiadał. Jeżeli ktoś oglądał i wie jaki miał przekaz ,proszę , pisać. ; )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Judith Myers
PostWysłany: Sob 9:18, 10 Paź 2009 
Redaktor

Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield


PanczuroRokiezo napisał:
Frontier(s)- horrory są moją pasją i gdy tylko mam trochę czasu wolnego (trochę około 2 h ) obejrzę sobię jakiś horror. Od dziecka oglądałam horrory i teraz nie tyle mnie straszą co zaskakują bądź dają odrobinkę,naprawdę odrobinkę dreszyku . Frontier jest właśnie takim filmem. Reżyser zaznaczył,że nie jest to film dla normalnych ludzi ,miał rację. Po jego obejrzeniu byłam baaardzo mile zaskoczona,gdyż jest to moim zdaniem naprawdę dobry film. Zaskoczył w moje zainteresowania ,ponieważ jest wątek neonazistów .Genialnie nagrane wszystkie sceny.W czasie oglądania wzrasta napięcie a widz za wszelką cenę chce się dowiedzieć jak potoczą się losy bohaterów. Wart obejrzenia . !


Bo "Frintier(s)" to kawał porządnego filmu. Mnie również bardzo się podobał. Jednak, te całe hasełko, że to nie jest film dla normalnych ludzi jest nieco na wyrost. Po czytaniu internetowych recenzji, liczyłem na autenycznie mocne kino z rozlaną krwią. Kiedy film pojawił się u mnie w kinie (jak zawsze z opóźnieniem - uroki mieszkania na zadupiu), nieco się zawiodłem na tych brutalnych scenkach. Bo w sumie nic mnie tam powiedzmy to sobie nie zszokowało, autentycznie. Muzyka mimo wszystko genialna...

http://www.youtube.com/watch?v=0dDjddXccT8

A, i przy okazji - witam nową twarz na forum Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Judith Myers dnia Sob 9:19, 10 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
critters
PostWysłany: Nie 16:39, 11 Paź 2009 


Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Crystal Lake


Frontier(s) 0/10. Tragicznie marna kalka już nawet nie tylko Texanskiej, ale chociażby 'Slaughterhouse'. Tego filmu wręcz nie da się oglądać i do tego aktorki brzydkie jak zeszłoroczne żniwa ;(

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Judith Myers
PostWysłany: Sob 1:17, 17 Paź 2009 
Redaktor

Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield


Ostatnio, dzięki Przemowi, przypomniałem sobie twórczość Cronenberga Wink Na pierwszy rzut przyszło mi odświerzyć sobie "Telepatów", a kolejno zaliczyć "Nagi lunch" oraz "Potomstwo" (The Brood). "Scannersi" się już troszkę postarzeli, choć nadal ogląda się ten horrorek nienajgorzej, "Nagi lunch" to coś bezsprzecznie niepowtarzalnego, a "Potomostwo" to wg mnie jeden z najlepszych filmów reżysera. Choć i tak, jak dotąd, Cronenberga cenię sobie przede wszystkim za "Wideodrom". Może jeszcze dziś przyjdzie czas, abym obejrzał jego pełnometrażowy debiut pt. "Dreszcze" (Shivers). No i przydałoby się zapodać raz jeszcze "Nierozłącznych", bo stosunkowo dawno obcowałem z tą pozycją i niegdyś mnie mocno wynudziła.

No dobrze Critt, ja wiem, że "Frontier(s)" wiele zaporzyczył z 'TCM' Hoopera, ale nie spisywałbym go na straty przez tylko i wyłącznie to. No i żeby od razu 0/10? A kobiety nie były ZUE. Zresztą, tu przynajmniej wyglądały w miare naturalnie, bo osobiście mam dość oglądania wypacynkowanych laluni ze świeżutkich, holyłudzkich slaszerów...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Judith Myers dnia Sob 1:25, 17 Paź 2009, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Przemo
PostWysłany: Sob 1:31, 17 Paź 2009 


Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Wrocław


Na Crona! Czemu zjadasz "r" ? Smile

Scanners ogólnie uważam za dobry, pojedynek na końcu jest świetny. The Brood przyznaję otwarcie podobał mi się umiarkowanie, liczyłem że będzie lepszy film. Shivers mi się podobał, warto obejrzeć. Nierozłącznych niestety ale do tej pory jeszcze nie obejrzałem.
Nagi Lunch w istocie niepowtarzalny i absolutnie mistrzowski.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Judith Myers
PostWysłany: Sob 10:27, 17 Paź 2009 
Redaktor

Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield


Przemo napisał:
Na Crona! Czemu zjadasz "r" ? Smile


Poprawiłem :-*

Przemo napisał:
Scanners ogólnie uważam za dobry, pojedynek na końcu jest świetny.


Bez 2 zdań. W końcu praktycznie w każdej rozmowie o tym filmie, ludziska doceniają przede wszystkim finał. Dla mnie "Scanners" okazał się trochę nadto ciężkim, poważnym i nieco monotonnym widowiskiem. Oczywiście jest to dobry film, aczkolwiek mnie odrobinę wynudził miejscami. Sam pomysł jednak bardzo ciekawy, co jest charakterystyczne dla tego reżysera Wink

Przemo napisał:
The Brood przyznaję otwarcie podobał mi się umiarkowanie, liczyłem że będzie lepszy film.


A to dlaczego?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Judith Myers dnia Sob 10:27, 17 Paź 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Przemo
PostWysłany: Sob 12:22, 17 Paź 2009 


Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Wrocław


Judith Myers napisał:
A to dlaczego?


Szczerze mówiąc to już sporo pozapominałem ale zdaje się że irytowała mnie postać, która polowała na bohaterów. Końcówka za to była lepsza, choć rozwiązanie niespecjalnie mnie ruszyło. Nie jest to film oczywiście zły i na pewno powyżej przeciętnej lecz C. przyzwyczaił mnie do lepszych dzieł.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
critters
PostWysłany: Sob 21:12, 17 Paź 2009 


Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Crystal Lake


Judith Myers napisał:
Ostatnio, dzięki Przemowi, przypomniałem sobie twórczość Cronenberga Wink Na pierwszy rzut przyszło mi odświerzyć sobie "Telepatów", a kolejno zaliczyć "Nagi lunch" oraz "Potomstwo" (The Brood). "Scannersi" się już troszkę postarzeli, choć nadal ogląda się ten horrorek nienajgorzej, "Nagi lunch" to coś bezsprzecznie niepowtarzalnego, a "Potomostwo" to wg mnie jeden z najlepszych filmów reżysera. Choć i tak, jak dotąd, Cronenberga cenię sobie przede wszystkim za "Wideodrom". Może jeszcze dziś przyjdzie czas, abym obejrzał jego pełnometrażowy debiut pt. "Dreszcze" (Shivers). No i przydałoby się zapodać raz jeszcze "Nierozłącznych", bo stosunkowo dawno obcowałem z tą pozycją i niegdyś mnie mocno wynudziła.

No dobrze Critt, ja wiem, że "Frontier(s)" wiele zaporzyczył z 'TCM' Hoopera, ale nie spisywałbym go na straty przez tylko i wyłącznie to. No i żeby od razu 0/10? A kobiety nie były ZUE. Zresztą, tu przynajmniej wyglądały w miare naturalnie, bo osobiście mam dość oglądania wypacynkowanych laluni ze świeżutkich, holyłudzkich slaszerów...


Już nie tyle chodzi o texanską co o fajne 'Slaughterhouse', z kórego zerżnięto chociażby jedną dośc charakterystyczną postać. Ogólnie cały film uważam za koszmarne zło 0/10 i nie mogę przeżyć, że wydałem na dvd 38zł. Bezpłciowe gówno z fabuła zerżnięto z innych, lepszych filmów, wykonanie żenujące, strzelanina w stylu Kill Billa też. Ogółem nienawidzię, jak mało jakiego filmu.

A co do Cronenberga to ja tego pana też nie lubię. Za małolata obejrzałem 'Brood' z vhsa i mi się bardzo nie spodobał. Aczkolwiek podobno 'Shivers' i 'Rabid' prezentują się dobrze...podobno Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Redman
PostWysłany: Sob 21:33, 17 Paź 2009 


Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Newark


Deadgirl
Dwójka kolegów idzie na wagary do zamkniętego od lat zakładu psychiatrycznego. Robią tam niezły burdel niszcząc wszystko dookoła i rozrzucając papiery. W jednym z pomieszczeń w piwnicy znajdują ciało dziewczyny. Dziewczyna jest naga i jak się potem okazuje oddycha. Chłopacy uciekają, ale jeden z nich ma chrapkę na dziewczynę i wraca potem do niej. W wyniku szarpaniny chłopak zabija dziewczynę. Jednak dziewczyna nadal żyje i ma się 'dobrze'.
Tak w skrócie wygląda początek filmu. I to właśnie początek jest najlepszy. Potem niestety jest trochę gorzej. Liczyłem, że będzie to mroczny film a wyszła z tego troche taka młodzieżowa opowieść. Ale było pare ciekawych scen, aktorstwo znośne a i koniec całkiem mile mnie zaskoczył. Arcydziełem na pewno nie jest, ale 6/10 mogę wystawić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Judith Myers
PostWysłany: Wto 12:21, 20 Paź 2009 
Redaktor

Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Haddonfield


Redman napisał:
Dwójka kolegów idzie na wagary do zamkniętego od lat zakładu psychiatrycznego. Robią tam niezły burdel...


Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Judith Myers dnia Wto 12:21, 20 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 28 z 29
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 27, 28, 29  Następny
Forum Horrormania Strona Główna  ~  Horrorowe pogadanki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach